Paryż, rue Richer, 1869. Léon Sari, dawny dekorator teatralny, inauguruje nową salę widowiskową w nieznanym dotąd formacie: salę café-concert, gdzie można zjeść kolację, napić się i oglądać spektakl z własnego stolika, bez obowiązkowej antrakty, bez obowiązkowego wieczorowego stroju. Sari nazywa swoją salę «Folies Trévise» od pobliskiej ulicy, po czym przemianowuje ją już w 1872 roku na «Folies Bergère» w nawiązaniu do blisko położonej rue Bergère. Sala mieści 1.700 siedzących widzów. Na inaugurację Sari zamawia plakat u Julesa Chéreta, który właśnie powrócił z Londynu z techniką litografii barwnej. Jest to pierwsza współpraca z wielu. Chéret podpisze między 1874 a 1900 rokiem ponad sto plakatów dla Folies Bergère.
Café-concert nie jest gatunkiem nowym w 1869 roku. Od lat 40. XIX wieku Paryż liczy kilkaset lokali, gdzie można konsumować, słuchając popularnych piosenkarzy i piosenkarek. Przeciętne café-concert jest małe, zadymione, mało urządzone. Folies Bergère łamie ten model: wielki okręt, zaawansowana maszyneria, zróżnicowana programacja (piosenka, operetka, balet, numery cyrkowe, magia). Sari i jego następca Édouard Marchand przekształcają lokal w pierwszą wielką paryską salę music-hallową. A plakat staje się jej głównym nośnikiem reklamowym.
Chéret, metoda i pas de deux
Jules Chéret stosuje do plakatów Folies Bergère metodę, którą opracował już wcześniej. Jedna centralna figura, zwykle tancerka w ruchu, ubrana w kolorową suknię. Jednolite tło w nasyconym kolorze (czerwonym, żółtym, kobaltowym błękicie). Tytuł ręcznie kaligrafowany, wkomponowany w ruch kompozycji. Typografia pomocnicza (data, miejsce, program) na dole, mniejszymi literami. Ta gramatyka, którą odkrył na litograficznych kamieniach atelier Chaix, staje się jego sygnaturą.
Jego główna modelka to Charlotte Wiehe, duńska tancerka Folies Bergère, którą Chéret szkicuje pastelem za kulisami między 1872 a 1885 rokiem. Wiehe, którą można znaleźć w niemal każdej Chérette (emblematycznych kobiecych postaciach Chéreta), stała się przez plakat paryską twarzą radosnej elegancji Belle Époque. Chéret rysuje ją stojącą, w pełnym obrocie, nigdy siedzącą, nigdy nieruchomą. Ruch jest jego sygnaturą: plakat Chéreta od razu sprawia ochotę do ruchu.
Uprzemysłowienie graficzne
Do produkcji swoich plakatów Chéret pracuje w Imprimerie Chaix, którą kieruje od 1881 do przejścia na emeryturę w 1925 roku. Atelier zatrudnia stu litografów, dysponuje ponad setką kamieni o formacie plakatowym i tłoczy każdy plakat w nakładzie od 1.000 do 5.000 egzemplarzy w zależności od zamówienia. Technika: Chéret rysuje bezpośrednio na kamieniu, tuszem litograficznym, pracując z każdym kolorem kolejno. Średnio sześć kolorów na plakat, czasem osiem. Rezultat jest płaski, wibrujący, czytelny z odległości.
Koszt plakatu Chéreta jest umiarkowany dla zamawiających: od 300 do 800 franków w zależności od nakładu. Dla porównania, dzienny zarobek paryskiego robotnika w 1880 roku wynosi około 5 franków. Ta ekonomiczność pozwala kabaretom, teatrom i kupcom zamawiać plakaty seriami. Avenue de l'Opéra, Grands Boulevards, boulevard Sébastopol pokrywają się palisamdami reklamowymi, gdzie Chéret następuje po Chérecie. Vincent van Gogh, przybyły do Paryża w 1886 roku, wspomina o nich w listach do brata Théo: lubi te plakaty «pełne życia» i kupuje kilka do swojego atelier na rue Lepic.
Poza Chéretem
Café-concert nie jest wyłącznie terytorium Chéreta. Inni plakaciarze eksplorują jego kody. Adolphe Willette, bardziej satyryczny, podpisuje plakaty dla Chat Noir i Moulin de la Galette. Lucien Métivet, rysownik prasowy, dostarcza plakaty dla piosenkarek music-hallowych. I Henri de Toulouse-Lautrec od 1891 roku transfiguruje ten gatunek z około dwudziestoma plakatami łamiącymi się z lekkością Chéreta: ciemniejsza paleta, przycięty punkt widzenia, radykalna oszczędność środków. Lautrec ma własną historię, opowiedzianą gdzie indziej.
W samych Folies Bergère café-concert ewoluuje. W 1886 roku Manet maluje «Bar w Folies Bergère», swój ostatni wielki obraz, wystawiony w Salonie Paryskim kilka miesięcy przed śmiercią. Płótno pokazuje barmankę za kontuarem, z, w lustrze za nią, odbiciem pełnej sali. Jest to najbardziej znany obraz tego, co Folies Bergère oznaczały dla Paryża końca XIX wieku: miejsca, gdzie wyższe towarzystwo ociera się o życie popularne, gdzie piosenka popularna staje się sztuką.
«Chérette», pisał Edmond de Goncourt w swoim Dzienniku w 1894 roku, «to cały Paryż w spódnicy.»
Dlaczego gatunek się utrzymuje
Plakaty café-concert mają trzy cechy, które czynią je trwałymi w dekoracji. Najpierw paleta: żółcie, pomarańcze, czerwienie i kobaltowe błękity pozostają żywe po ponad stu latach, bo pigmenty drukarskie Chaix były stabilne, a Chéret unikał delikatnych kolorów. Potem ruch: plakat Chéreta daje natychmiastową energię pomieszczeniu, w którym wisi. Wreszcie brak zbyt zdatowanego komunikatu komercyjnego: tancerka, piosenkarka, tytuł spektaklu nie odsyłają do przestarzałego produktu. Można dziś powiesić Chérettę bez poczucia wystawiania starej reklamy.
Zalecany format: 50 na 70 centymetrów dla izolowanej Chéretty, 70 na 100 dla monumentalnych kompozycji (Folies Bergère, Concert des Ambassadeurs). Rama z naturalnego dębu, by zachować ciepło palety, lub cienka mosiężna, dla świadomie Belle Époque ducha. Unikaj ramy czarny mat, która tłumi żółcie i pomarańcze, kolory wiodące gramatyki Chéreta.
Trzy propozycje na start
- Plakat Folies Bergère podpisany przez Chéreta: wielka sala, mieszana programacja, tancerka w ruchu. Do paryskiego salonu lub jadalni.
- Plakat Chéreta dla bardziej dyskretnego café-concert (Concert des Ambassadeurs, Eldorado): bardziej intymna kompozycja, łagodniejsza paleta. Do sypialni lub kącika do czytania.
- Plakat Adolphe'a Willette'a lub Luciena Métiveta, aby otworzyć oczy na graficzną różnorodność café-concert poza Chéretem. Do biura lub biblioteki.
W Montmartre Poster kolekcja vintage gromadzi plakaty w linii tej tradycji, drukowane na papierze fine-art 275 g/m². Język paryskiego café-concert spotyka się z językiem kolekcji muzyka, która przenosi dziedzictwo music-hallu w stronę jazzu, piosenki francuskiej i wielkich scen XX wieku.





